Nauczyć się smakować chwilę jak kiszoną, pyszną pokrzywę.

poniedziałek, Kwiecień 30, 2018
sloik_1

Obserwuję tę magię w wysokim słoiku do którego powędrowała cała uzbierana przez nas pokrzywa i liście rzodkiewki z kawałkami imbiru a nawet z jego skórką której nie chciałam zmarnować. Dodałam tam jeszcze kurkumę, marynowane ziarna pieprzu, końcówkę limonki ze skórką i mieszaninę sosu sojowego z wędzoną solą. Ukisić można wszystko, chwile, wspomnienia i szczyptę miłości. Wiedzą o tym w Water&Wine – też łapią chwile w słoiki, młode truskawki kiszą się obok białych szparagów i pąsowych rzodkiewek.

Poświąteczna pyszna chrzanówka i deser z resztek makowca.

wtorek, Kwiecień 3, 2018
resztki_po_swietach

Tak naprawdę pozbierałam to co miałam w lodówce i na parapecie, czyszcząc przy okazji te miejsca – wymiatając z nich wiosennym powiewem różne pozostałości. Sprzątnie zawsze wychodzi na dobre, uwierz mi, dobra czystka działa cuda. Myśli same porządkują się przy okazji, odkładają się potulnie na miejsce uśmiechając się zalotnie pod wąsem.
Chrzanówkę można podać dokładnie tak jak ja, albo z powodzeniem można zabielić ją jakąś pyszną i tłuściutką śmietaną kokosową a deser z resztki świątecznego makowca można zaserwować na ciepło albo, jak kto woli, w formie kremowych lodów przekładanych chrupiącą masą i domowym dżemem. #mynowaste naprawdę wymiata!

Ciasto z dżemem, końcówką pesto i NOWA książka!

piątek, Marzec 30, 2018
ciasto_piec

Z kuchennej pasji i szacunku dla jedzenia powstały połączenia, na które pewnie bym nie wpadła gdyby nie #mynowaste. Naprawdę dużo się zmieniło, na lepsze, na smaczniejsze na mniej znaczy więcej – i kocham to z całego serca. Nie, nie jestem idealna. Cały czas się uczę, tworzę, testuję, wącham, obieram, ucieram, mieszam, fotografuję i jem.
Dzięki temu też powstała moja NOWA książka „Qmam Kasze do ostatniego okruszka” i ten pyszny przepis na ciasto z resztką dżemu z rokitnika i ostrzejszego pesto. Po prostu #mynowaste rządzi!

Kalafior z wasabi, może z makaronem ryżowym? #mynowaste!

niedziela, Marzec 4, 2018
kalafior_wasabi_makaron_ryz

W lodówce znalazłam nieco smutny już kawałek kalafiora podgotowanego na niedzielny obiad. Przytuliłam go do siebie, podzieliłam jego smutki na mniejsze, łatwiejsze do strawienia części i zapiekłam go w maśle z wasabi – ciepło, zupełnie jak miłość potrafi zdziałać prawdziwe cuda. Do tego poszatkowana mięta, resztka pistacji i biały jak śnieg makaron ryżowy. Wyglądają razem jak zima i początek soczystej wiosny. Po prostu #mynowaste kolego!

Surowe tartaletki z czekoladą smakują miłością…

niedziela, Luty 11, 2018
_71A9605

W słodkim nie ma nic złego, pod warunkiem, że potrafisz tę słodycz dobrze połączyć i umiarkowanie dawkować. Słodki lubi się z kwaśnym ale też z ostrym, słonym czy gorzkim. Te smaki naturalnie się równoważą, utrzymują się wzajemnie w formie i wspierają. Tak jak przyjaciele albo kochankowie, dopełniają się, czasem nie zdając sobie z tego sprawy.